Kraków: chirurg opatrywał postrzelonego policjanta do przyjazdu karetki
Biznes

Kraków: chirurg opatrywał postrzelonego policjanta do przyjazdu karetki

1View

W sobotę po południu w centrum Krakowa napastnik zaczął strzelać do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych. Na ulicy ratowali ich m.in. dwaj chirurdzy, którzy jedli obiad w pobliżu Rynku Głównego.

Chirurdzy na ulicy zamiast przy stole

Prof. Michał Pędziwiatr i dr Mateusz Wierdak siedzieli w restauracji z rodzinami, gdy usłyszeli strzały. Jak relacjonowały lokalne media, Pędziwiatr dowiedział się, co się dzieje, od swojego syna, który przybiegł z informacją, że ktoś strzela do ludzi. Obaj lekarze ruszyli na miejsce. Pomagali zarówno dwóm policjantom postrzelonym podczas obezwładniania sprawcy, jak i samemu napastnikowi.

Pędziwiatr, który kieruje chirurgią ogólną, onkologiczną, metaboliczną i ratunkową w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, opowiadał dziennikowi „Fakt”, że po ustaniu strzelaniny zajął się pozostałymi poszkodowanymi i sprawcą. Wierdak zajął się policjantem postrzelonym w klatkę piersiową. Według kolegi uciskał ranę i wypełniał ją opatrunkami. Pędziwiatr uważa, że bez tego nie wiadomo, jak skończyłoby się to dla funkcjonariusza, bo na karetkę czekano długo. Zadzwonił też do szpitala imienia Jana Pawła II, gdzie działa oddział chirurgii klatki piersiowej i kardiochirurgii, i nalegał, by rannego przewieziono właśnie tam, do specjalistów od takich obrażeń. Ratowanie napastnika wytłumaczył krótko: „Gdy chodzi o ratowanie życia, nie ma znaczenia, kto jest kim”.

Obaj postrzeleni policjanci, Jakub Kulik i Artur Morański, wybudzili się w niedzielę ze śpiączki. Premier nazwał ich prawdziwymi bohaterami, bo powstrzymali sprawcę przed zabiciem kolejnych osób. Prezydent Krakowa zwrócił się z pilnym wnioskiem o nadanie im tytułów honorowych obywateli miasta.

Co wiadomo o sprawcy i śledztwie

Napastnik to 24-letni Polak, który nadal jest w stanie krytycznym. Władze nie podały jego nazwiska. Krajowa Prokuratura wszczęła śledztwo, które prowadzi wyspecjalizowany zespół zajmujący się przestępstwami o charakterze terrorystycznym. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński ocenił, że wszystko wskazuje na fascynację sprawcy skrajnie prawicowymi ideologiami i poglądy ultranacjonalistyczne. Podczas ataku miał on na sobie pełny taktyczny strój wojskowy i broń o parametrach wojskowych, ale rząd podkreśla, że nie służył w polskiej armii. W jego domu znaleziono ciała rodziców i siostry.

Ofiarami strzelaniny byli czworo Polaków, obywatel Wielkiej Brytanii i Austriaczka. Atak zaczął się tuż przed 15:00 i według policji trwał około trzech minut. Pociski wybiły szyby w sklepach, ostrzelany został też tramwaj. Rynek Główny otwarto ponownie w niedzielę wieczorem, po zdjęciu kordonu.

Pomoc od przypadkowych osób

Oprócz chirurgów rannym pomagało sześcioro ochotników z dublińskiej Obrony Cywilnej, którzy byli w Krakowie na krótkim wyjeździe. Jak przekazali irlandzkiej telewizji RTE, od razu zajęli się poszkodowanymi, wykonując resuscytację i tamując krwotoki. Świadkowie opisywali panikę i chaos na Rynku. Turyści z Wielkiej Brytanii mówili, że uciekali w nieznanym kierunku, nie wiedząc, gdzie jest strzelec ani czy jest ich więcej, a jedna z grup schowała się w hotelu.

Co to oznacza w praktyce

Do ataku doszło w jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Polsce, więc sprawa dotyczy nas bezpośrednio, także jako turystów i mieszkańców. Śledztwo trwa, a ustalenia dotyczące motywów sprawcy mogą jeszcze ulec zmianie, dlatego warto opierać się na komunikatach prokuratury i policji.

Ta historia pokazuje też, jak dużo może zmienić podstawowa pomoc udzielona przed przyjazdem karetki. W razie wypadku czy zamachu należy:

  • zadbać o własne bezpieczeństwo i dopiero wtedy pomagać innym,
  • zadzwonić pod numer 112 i podać dokładne miejsce zdarzenia,
  • mocno uciskać krwawiącą ranę, jeśli to możliwe, do czasu przyjazdu służb.

Kursy pierwszej pomocy, także te krótkie i bezpłatne, organizowane np. przez Czerwony Krzyż, są dobrym sposobem, by wiedzieć, jak się zachować, gdy każda minuta ma znaczenie.

Źródło: BBC News – „Surgeon having lunch near Krakow shooting undoubtedly saved officer’s life, colleague says”

InstaVanLife – kanał o podróżach kamperem na YouTube

https://freekatsearch.com/ubezpieczenie-zdrowotne-w-prywatnej-opiece-bezpieczne-rozwiazanie-dla-kazdego/ https://artexint.com.pl/internet-swiatlowodowy-porownaj-ceny-predkosci-i-umowy/ https://bankujec.pl/internet-i-telewizja-w-pakiecie-kto-daje-najlepsze-warunki/